| Warszawa Pub Centrum | Szukaj | Dodaj pub |
ALIBI Sports Bar & Restaurant |
||||
![]() |
||||
| Mapa poniżej przedstawia lokalizację pubu ALIBI Sports Bar & Restaurant w Warszawie. |
||||
|
Nowogrodzka 22
00-511 Warszawa Email pubu: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Strona Internetowa Telefon: 22 629 25 23 "alibi" jest miejscem wykwintnym, nowoczesnym i wyjątkowym. Znajdujący się w samym sercu Warszawy lokal oferuje swoim gościom połączenie emocji wydarzeń sportowych z całego świata z doznaniami kulinarnymi. Dzięki dużemu wyborowi wyśmienitych potraw kuchni europejskiej jak i dań tradycyjnej kuchni polskiej każdy z pewnością znajdzie dla siebie coś dobrego. W menu "alibi" znajdziecie Państwo także duży wybór past, deserów, a także śniadań i lunchów w bardzo dobrych cenach! Nie zabraknie również szerokiego wyboru alkoholi i drinków serwowanych w dwóch barach - w części restauracyjnej oraz podziemnej. |
||||
|
|
||||
Odradzam lokal
przez Sebastian
dnia 09.09.2010
W dniu wczorajszym tj. 8 września o godzinie 19tej z sześcioosobową grupką przyjaciół wybraliśmy się do tego baru na małe spotkanie urodzinowe przygotowane dla jednej z naszych koleżanek. Gdy kelner przyniósł napoje okazało się, że smak mojego piwa psuje jakaś dodatkowa nie pochodząca od napoju ciecz ( być może były to pozostałości po myciu kufla – zdarza się ). Dla potwierdzenia moich przypuszczeń poprosiłem pozostałych siedzących przy stoliku żeby sprawdzili to piwo i potwierdzili, że tak rzeczywiście jest. Dwie osoby, które prosiłem zdecydowanie stwierdziły, że w piwie czuć smak czegoś mydlanego. Poprosiłem, więc kelnera czy mógłby sprawdzić to piwo i wymienić mi je na inne. Kelner stwierdził, że nie może pić z kufla klienta, ale pójdzie i wymieni mi to piwo jeżeli reszta osób też twierdzi że coś z nim jest nie tak.
Po 2 minutach na gorę przyszedł barman z tym samym piwem i bez pytania o zgodę przysiadł się do naszego stolika, stwierdzając stanowczo, że on mi piwa nie wymieni bo będzie musiał zapłacić za nie z własnej kieszeni. Gdy protestowaliśmy, że w piwie coś jest i nie da się go pić, barman uparcie twierdził, że nie ma możliwości żeby piwo smakowało inaczej i arogancko próbował nam przedstawić wykład o produkcji piwa, jego przechowywaniu i nalewaniu dodając do swoich wywodów personalne docinki typu „a pan to jest znawcą piwa czy co ?”. Cała sytuacja wyglądała żenująco i irytująco po tym zajściu postanowiliśmy, że mimo iż chcieliśmy zostać jeszcze kilka godzin to przeniesiemy się do innego lokalu. |
||||
|
||||
| Dodano: 2010-06-29 14:47:11 Odsłon: 5001 |
| Powered by Sigsiu.NET | ![]() |